Ibisz jest już najpiękniejszy. Krzysztof Ibisz udowadnia, że dbałość o wygląd nie musi wiele kosztować.
Krzysztof Ibisz poprawia urodę kremem za 20 złotych.
Krzysztof Ibisz dba o figurę, zdrowie i urodę. I wcale finansowo go to nie rujnuje. Wystarczy od czasu do czasu zmienić fryzurę i wklepać w twarz trochę taniego kremu.
Prezenter Polsatu dba o siebie jak mało kto. Siłownia, zdrowe odżywanie. Sam mówi, że bardzo uważa na to, co je. Poza tym sport ma we krwi i jak przyznaje, jest od niego uzależniony. Kilka dni bez ruchu? To w przypadku Krzysztofa po prostu niemożliwe!

Sportami walki zainteresował się jako nastolatek po obejrzeniu obrazu "Wejście Smoka" z Bruce-em Lee w roli głównej. Trenował jujitsu, kick-boxing, karate... Teraz jest stałym klientem klubu fitness. I trzeba przyznać, wygląda świetnie! A o operacjach plastycznych nie ma mowy. Showman mówi, że nigdy ich nie robił. W jego wypadku wystarczy zmienić fryzurę i już zegar cofnięty jest przynajmniej o 17 lat.
Poza tym to, co robi ze swoim ciałem, wcale nie wymaga wydawania fortuny. Ibisz przyznaje, że jedyny krem, jaki ma w domu, to produkt polski za 20 zł.
Prezenter telewizyjny i aktor, właściciel firmy producenckiej, poseł na Sejm I kadencji, autor poradnika "Jak dobrze wyglądać po 40".
Osoba, która poza olbrzymim doświadczeniem oraz wielką popularnością posiada to coś z czym trzeba się urodzić - charyzmę i niezwykle pogodne nastawienie do świata.