SUPER EXPRESS- 29.06.10r. - TALENT KRZYSZTOFA IBISZA NIE PÓJDZIE NA MARNE

SUPER EXPRESS- 29.06.10r. - TALENT KRZYSZTOFA IBISZA NIE PÓJDZIE NA MARNE

Hurra! Krzysztof Ibisz może spać spokojnie. Co prawda jego marzenie o hollywoodzkiej karierze raczej się nie spełni, ale jego aktorski talent na pewno się nie zmarnuje. Wystąpi w polskiej produkcji „"Wojna żeńsko-męska", gdzie poprowadzi teleturniej „"Whoj is Whoj" u boku Soni Bohosiewicz.

Na pewno Krzysiek bardzo przeżył, że nie wystąpi z samym Alem Pacino w filmie „"Son of no one". Jednak może otrzeć łzy bo docenili go polscy reżyserzy. Dostał niedużą rolę w „"Wojnie żeńsko-męskiej".

- Cały film jest megaśmieszną komedią. Kiedy przeczytałem scenariusz, od razu zgodziłem się w nim zagrać - zdradza w rozmowie z „"Super Expressem" Ibisz.

- Film jest swego rodzaju satyrą na polski show-biznes -dodaje.

Rola, w jaką wciela się Krzysztof, jest bliska jego codziennym zajęciom.

- Nie chciałbym zdradzać za dużo szczegółów. Mogę powiedzieć tylko, że wcielam się w postać prowadzącego talk-show, który jest satyrą  tego świata. W tych samych scenach pojawia się Sonia Bohosiewicz, która  jest współprowadzącą show. W programie występują też zwykli ludzie. To już drugi film, w którym wcielam się w postać prowadzącego show - cieszy się, wspominając rolę w „"Job, czyli ostatnia szara komórka".

Krzysztof już skończył zdjęcia, lecz wciąż jest pod wrażeniem współpracy z Sonią.

 

        

 

- Muszę przyznać, że Sonia to wspaniała i utalentowana dziewczyna. Naprawdę świetnie się z nią pracuje -podkreśla.


Kim jest Krzysztof?

Prezenter telewizyjny i aktor, właściciel firmy producenckiej, poseł na Sejm I kadencji, autor poradnika "Jak dobrze wyglądać po 40".

Osoba, która poza olbrzymim doświadczeniem oraz wielką popularnością posiada to coś z czym trzeba się urodzić - charyzmę i niezwykle pogodne nastawienie do świata.