Ma 44 lata, pracę, pieniądze, dwa rozwody za sobą i nadal jest samotny. Nie nie wskazuje na to, by ten stan miat wkrótce się zmienić.
Mało jest osób równie przewrażliwionych na własnym punkcie, co on. Jeden ze znanych dziennikarzy do dziś opowiada anegdotę, jak wiele lat temu Krzysztof Ibisz pozwał go do sądu za napisanie: Krzysztof Czar Par Ibisz (było to w czasach, wielkiej popularności zapomnianego dziś nieco teleturnieju). Mało jest w Polsce redakcji, które choć raz nie spotkały się w sądzie z adwokatem Ibisza. Przykład z ostatnich tygodni: zapowiedź skierowania do sadu sprawy przeciwko tygodnikowi, który porównał Ibisza do La Toi Jackson (chodziło o rzekome operacje plastyczne).
A przecież sam uczynił wiele, by jego wizerunek stał się własnością publiczną! Wwywiadach opowiadał o pracy w Kanadzie (- Miałem tam zapracować na studia reżyserskie. W dzień praca w f abryce, w nocy harówka w greckiej knajpie), kolejnych wyzwaniach zawodowych i każdym ze swoich dwóch małżeństw.
Bycie singlem jest dla niego najlepsze
Pierwsze - z Anną Zejdler - zawarte przed kamerami stacji TVN. w której wówczas pracował, przetrwało sześć lat. Rozwód odbył się z klasą. Nie było kłótni o majątek, Krzysztof i Anna zgodnie podzielili się wspólnym dorobkiem i obowiązkami wynikającymi z opieką nad synem Maksymilianem. Każde z nich założyło nową rodzinę. O ile jednak Anna odnalazła w niej spełnienie, o tyle dla Krzysztofa była to kolejna porażka.
Mniej więcej przed rokiem zaczęły pojawiać się pierwsze pogłoski o kryzysie w drugim małżeństwie Krzysztofa Ibisza (Krzysztof i Anna Nowak, pobrali się w 2005 roku). W maju 2009 Ibisz i Nowak rozwiedli się - również bez orzekania o winie. Anna przyznaje dziś, że rozwód był dla niej traumatycznym przeżyciem. Ibisz pytany o to, czy w jego sercu jest miejsce na nową miłość, stanowczo zaprzecza.
- Nie mam ochoty rzucać się w nowy związek. Teraz chcę pobyć sam ze sobą.

Paulina Piosik, urocza i młoda blondynka z Wrocławia, poznała go za pośrednictwem fanklubu. Została jedną z jego asystentek. Choć parę wspólnie fotografowano, Ibisz nerwowo reagował na doniesienie mediów na ich temat. - Bardzo kocham synów, potrafię przyjechać rano tylko po to, by zrobić im śniadanie. Zawsze myślę przede wszystkim o dziecku, potem o partnerce, o sobie na końcu - mówił w wywiadach. Szczerze? Pytana o to, czy może liczyć na pomoc męża w wychowywaniu syna Anna Nowak mówi wymijająco:
- Mój były mąż jest człowiekiem bardzo zajętym...
Paulina nie jest jedyną asystentką Ibisza. Drugą jest Natalia Wąsicka -brunetka, która często towarzyszy mu podczas wywiadów i programów. Również w tym przypadku nie można powiedzieć, by relacja ta wykraczała poza czysto zawodowe kontakty. Choć to w towarzystwie swoich asystentek Krzysztof Ibisz potrafi udać się do centrum handlowego, by wspólnie wybrać prezenty gwiazdkowe dla swoich synów...
Krzysztof Ibisz w wieku 44 lat zawodowo osiągnął wszystko. I bardzo pracuje, aby to utrzymać. W życiu osobistym nie może pochwalić się podobnymi sukcesami. Wydaje się, że jego światem jest dziś praca i obsesyjne dbanie o wygląd (pod kierunkiem osobistego trenera regularnie ćwiczy w siłowni). A jednak we wnętrzu tego wypielęgnowanego ciała jest jakaś rysa, rozdarcie, choć wątpliwe, czy sam Ibisz dostrzega tu problem.

Bo bardzo trudno kochać kogoś, kto tak naprawdę kocha tylko siebie...
Prezenter telewizyjny i aktor, właściciel firmy producenckiej, poseł na Sejm I kadencji, autor poradnika "Jak dobrze wyglądać po 40".
Osoba, która poza olbrzymim doświadczeniem oraz wielką popularnością posiada to coś z czym trzeba się urodzić - charyzmę i niezwykle pogodne nastawienie do świata.