20 stycznia 2003 r. o godz. 20.00 w Teatrze Narodowym wręczono statuetki Telekamery 2003. Krzysztof został nominowany w kategorii Widowisko TV. Innymi kandydatami w tej kategorii byli: Tomasz Kamel, Rudi Schuberth, Kuba Wojewódzki oraz Elżbieta Skrętkowska.
Krzysztof Ibisz wygrał bezapelacyjnie większością 64064 głosów. Drugie miejsce przypadło Rudiemu Schuberthowi (44481 głosów), a trzecie Elżbiecie Skrętkowskiej (35525 głosów).
Telekamerę przyznano za rok 2002.
Krzysztof dziękując powiedział: Bardzo dziękuję wszystkim Państwu, którzy na mnie głosowali. Państwa sympatia jest dla mnie największą satysfakcją. Ta Telekamera jest za programy, które prowadziłem w ubiegłym roku, ale ja jestem tylko ostatnim ogniwem w łańcuszku ludzi, którzy współtworzą program. Współpracowałem z ponad 400 osobami i teraz, aby im podziękować, wymienię ich wszystkich... Tego oczywiście Państwu nie zrobię. Podziękowania składam na ręce producentów Doroty i Tomasza Kurzewskich. Praca z wami jest przyjemnością. Dziękuję bardzo, dziękuję Państwu!
Krzysztof został nominowany w kategorii rozrywka. Innymi kandydatami w tej kategorii byli: Rudi Schubeth, Robert Janowski, Zbigniew Wodecki i Tadeusz Drozda. Krzysztof wygrał większością 48188 głosów.
Telekamerę przyznano za rok 2001.
- To najcenniejsza nagroda w mediach, bo przyznaje ją publiczność telewizyjna. Nie mogłem jednak pokazać wzruszenia na scenie, bo wiadomo: chłopaki nie płaczą. Ale jest to przeżycie. Nie spodziewałem się zwycięstwa. Telekamera cieszy mnie tym bardziej, że ubiegły rok miałem naprawdę pracowity. Prowadziłem "Dwa Światy" i "Życiową Szansę", a teraz przygotowuję się do nowego projektu.
Popularność:
Prezenter telewizyjny i aktor, właściciel firmy producenckiej, poseł na Sejm I kadencji, autor poradnika "Jak dobrze wyglądać po 40".
Osoba, która poza olbrzymim doświadczeniem oraz wielką popularnością posiada to coś z czym trzeba się urodzić - charyzmę i niezwykle pogodne nastawienie do świata.